poniedziałek, 19 września 2011

Króliczek #2


Praca nad króliczkiem posuwa się w tempie żółwim. Jakoś nie mam serca do różu.

Pracuję też nad księżniczką :) - SAL z księżniczkami.

Zaczynam też pracę nad niespodzianką na TUSAL.

Pozdrawiam :) i życzę miłego tygodnia.

4 komentarze:

  1. Co tam róż, jak skończysz, to będzie piękne dziełko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście pracochłonne, a przez jeden kolor dość monotematyczne, ja teraz robię mały różowy haft a wydaję mi się jakbym jedną wielką bezkszatałtną masę haftowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno sobie poradzisz, życzę cierpliwości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile tu śliczności na Twoim blogu, podziwiam i podziwiam.
    Dzięki,że wpadłaś do mnie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń