Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą słoik

TUSAL 2012 - STYCZEŃ

Pierwsza publikacja słoika. Jak widać na załączonym zdjęciu trochę śmieci już się nazbierało. Prace nad króliczkiem, kawami i samym słoikiem trwały już od początku roku. Jak w ubiegłym roku  tak i w tym dominuje róż. Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia. Postaram się pozaglądać na Wasze blogi jak zorganizuję sobie czas od nowa.

Słoik

Słoik wykonany. Kawę wysypałam. Żałuję, że nie jest to słoik po kawie Jacobs. Nie udało się go zdobyć... dopiero otwarłam nowe opakowanie. Słoik po Jacobs jest fajny i jak tylko kawa się skończy to zabiorę się za ozdabianie zakrętki. Usunięcie etykiety przekroczyło moje umiejętności. Mama poratowała mnie zamrażalnikiem i... stał się cud -"Mama jednak lepiej wie co wypada, a co nie". Etykieta dała się zdrapać, bo na moczenie była odporna. Nie wiedziałam co wyhaftować na wieczku. Zastanawiałam się nad księżycem, bo daty publikacji to nów. Padło jednak na słonecznik, bo jeden się zaczyna do mnie uśmiechać w ogrodzie. Zresztą zimą miło będzie wspominać letnie chwile. Już zaczęłam zbierać hafciarskie odpadki. Następna prezentacja słoika 29 sierpnia.