niedziela, 24 lipca 2011

Dama

Damę wyszywałam kilka lat temu. Moja kuzynka miała w gimnazjum zajęcia z wyszywanek. Postanowiłam ją nauczyć co i jak. Dałam jej taki mały wzorek dla początkujących "będę wyszywać ten wzorek" i po dwóch dniach już jej się nie chciało.

Jak ćwiczyłam haft krzyżykowy i powstawała Dama:) Skończyłam, a kuzynka oddała mój haft jako swoją pracę i dostała ocenę celującą.

Do dzisiaj mam wyrzuty sumienia, że pracę domową odrobiłam za kuzynkę.


3 komentarze:

  1. Piękny! Bardzo mi się podoba! Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby ten post nie wpadł w ręce nauczycielki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba Twoja dama! A rodzince trzeba pomagać;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń